Britney Spears nie pojawi się na scenie, dopóki ojciec będzie nadal ją kontrolował

przez | 18 lipca, 2021

„To zabiło moje marzenia” – tak 39-letnia wokalistka podsumowała w sobotę na Instagramie swoją trwająca już 13 lat batalię o prawo do samodzielnego decydowania o swoim życiu. Ale na gorzkich słowach Britney Spears nie poprzestała. Postawiła też wyraźną granicę tym, którzy ją oceniają i krytykują. Trudno nie odnieść wrażenia, że gwiazda staje się coraz silniejsza.